12.11.2020
Krzysztof Zalewski przypomina – „Nie da się uciec przed sobą” i wybiera do tego nieprzypadkową datę…

Krzysztof Zalewski to artysta zaangażowany, który nie boi się zabierać głosu w dyskusji dotyczącej naszej rzeczywistości. Po takich protest songach jak „Jaśniej” czy „Polsko”, Zalewski wybrał 11-go listopada na zaprezentowanie „Luster” – utworu z nowej płyty zatytułowanej „Zabawa”.

Krzysztof Zalewski o utworze „Lustra”:
Utwór napisany prawie rok temu, spowodowany rosnącą frustracją na działania rządzących, niestety ciągle boleśnie aktualny. Ograniczanie praw kobiet w środku szalejącej pandemii przelało czarę goryczy. Oto mój muzyczny komentarz. Nasze ulice!

O płycie „Zabawa”:
Ta „Zabawa” nie jest dla dziewczynek. Dla chłopczyków też nie. Bo „Zabawa” jest płytą dorosłą. To przemyślenia 35-letniego mężczyzny, nad którego głową zawisł cień. Który mimo to – a może właśnie dlatego – gra, śpiewa i tańczy. Bawi się. Na przekór czasom, ale nie ludziom wbrew.

Zobacz wizualizację do utworu „Lustra”:

„Życie to nie zabawa, tylko zawody” – konstatuje Zalewski w otwierającym album utworze tytułowym. Jeśli z tej perspektywy spojrzeć na jego twórczość, łatwo zauważyć, że wymyślił sobie dyscyplinę, w której ściga się tylko sam ze sobą, zgarniając kolejne mistrzowskie tytuły. Zaczął od hołdu dla hard rocka i grunge’u („Pistolet”), później gwałtownie skręcił w progrockowe labirynty („Zelig”), by za chwilę pokazać, że potrafi porwać tłumy dobrą poprockową piosenką, najczęściej z drugim dnem („Złoto”). Od kogo – między innymi – się tej sztuki uczył, przyznał nagrywając „Zalewski śpiewa Niemena”. Cztery świetne płyty, każda inna, więc warto kontynuować tę chlubną tradycję i nagrać coś znowu porywającego i jak zawsze zaskakującego. Znowu się udało.

„Płyta jest taneczna i nieco mroczna, acz bardziej taneczna niż mroczna. Nocna. To taniec na koniec świata. Nieco apokaliptyczne przemyślenia 35-letniego mężczyzny” – tak „Zabawę” widzi jej twórca. „Znaki na niebie zwiastują kłopoty / Doszły na świecie do głosu złe głosy / Idzie trzęsienie ziemi i wielka woda” – straszy w jednym z tekstów Zalewski, choć sam się swoim czarnym wizjom nie poddaje. „A ja się czuję dziwnie lekko” – zapewnia.
„Co prawda teksty pisałem przed koronawirusem, albo na samym początku, gdzie dochodziły tylko jakieś memy o Chinach, ale przebijają się momentami apokaliptyczne wizje” – przyznaje. – „Trochę też rozprawiam się ze swoimi demonami, piszę do syna, ale głównie, jak zwykle, piszę o sobie”.

Urodził się rockmanem, więc nawet tym razem nie zrezygnował całkiem z gitary elektrycznej, rockowym duchem przesycona jest większość utworów. Na pierwszy plan wypłynęły jednak syntezatory, najważniejszy jest rytm. Zalewski śmiało urozmaica go zapożyczeniami z odległych światów – to brzmi jak biały soul, za chwilę pulsuje disco noir, następnie Krzysztof rapuje, albo zmiękcza serca i zwilża oczy wzruszającą balladą.

Wszystkie partie instrumentalne – i wokale do piosenki „Szpieg” – nagrane zostały w łódzkim Tonn Studio, wypróbowanym już przy „Złocie”, ze sprawdzonymi wtedy współpracownikami: Maciejem Stanieckim i Krzysztofem Tonnem. Pozostałe partie wokalne Zalewski nagrał na swojej sali prób, a pomógł mu z tym Jurek Zagórski, który produkował płytę z piosenkami Niemena. Słusznie, nie zmienia się zwycięskiej drużyny.
Za mix i mastering albumu odpowiada Rafał Smoleń, z wyjątkiem miksu piosenki „Wszystko będzie dobrze”, autorstwa Andrzeja Smolika.

Ta „Zabawa” nie zrodziła się ze smarkatej beztroski. Wręcz przeciwnie: ona bierze się z niepokoju, ale i przekory. „Trzeba tańczyć za wszelką cenę, nawet wbrew sobie, wbrew nastrojowi” – twierdzi Krzysztof Zalewski i po wysłuchaniu tego słodko-gorzkiego albumu trudno nie przyznać mu racji.

/ przeczytaj także

Rok 2020 okazał się nieprzewidywalny i bardzo wymagający dla branży muzycznej. Pomimo strachu, niepewności i wielu ograniczeń, z jakimi na […]

/WIĘCEJ

Do trzech razy sztuka. Dwie udane płyty – „Wilczełyko” i „Brzask” – Skubas ma już za sobą, trzecia właśnie się […]

/WIĘCEJ

Po powołaniu do życia Labelu i wydaniu pod szyldem My Name Is New pierwszych trzech albumów, pora na cykliczne publikacje […]

/WIĘCEJ

Agnieszka Osiecka urodziła się 9 października 1936 roku. Zespół Zakopower postanowił uczcić tę rocznicę prezentując swoje wykonanie utworu „Hej Hanno!”. […]

/WIĘCEJ

/ powiązane

Ta „Zabawa” nie jest dla dziewczynek. Dla chłopczyków też nie. Bo „Zabawa” jest płytą dorosłą. To przemyślenia 35-letniego mężczyzny, nad […]

/WIĘCEJ

18 września do sprzedaży trafi piąty album Krzysztofa Zalewskiego zatytułowany „Zabawa”, ale już dzisiaj, na miesiąc przed premierą, fani mogą […]

/WIĘCEJ

Kiedy estetyki Krzysztofa Zalewskiego, Brodki, Przemka Dzienisa, Michaiła Bułhakowa i Davida Lyncha spotykają się w jednym miejscu, to wiedz, że […]

/WIĘCEJ

fot. Filip Trzaskowski Do sieci właśnie trafił nowy teledysk i singiel Krzysztofa Zalewskiego zatytułowany „Tylko Nocą”. Utwór zapowiada album, którego […]

/WIĘCEJ